Pałac w Zdunowie
Pałac w Zdunowie to secesyjna rezydencja z początku XX wieku, która dziś pełni funkcję hotelu i restauracji. Obiekt powstał w latach 1905-1910 z inicjatywy państwa Jaworowskich, a po burzliwej powojennej historii i gruntownej renowacji wrócił do świetności. To miejsce dla tych, którzy szukają spokojnego weekendu w zabytkowym wnętrzu, z dobrą kuchnią i parkiem idealnym na spacery.
- zabytkowe wnętrza z secesyjnymi detalami
- malowniczy park idealny na spacery
- pyszna kuchnia oparta na lokalnych produktach
- historia od arystokracji do renowacji
- bliskość do Warszawy
- co czyni to miejsce idealnym na weekendowy wypad
Historia pałacu – od arystokratycznej rezydencji do hotelu
Stanisław i Cecylia Jaworowscy herbu Lubicz postanowili zbudować sobie rezydencję w małej wsi pod Płońskiem. Majątek Zdunowo wniosła Cecylia jako posag, a budowa trwała pięć lat. Do projektu zatrudniono specjalistów z wiedeńskiego atelier Fellner&Helmer – biura architektonicznego znanego z projektowania teatrów i eleganckich willi w całej Europie Środkowej. Prace budowlane prowadził majster Kwiatkowski ze wsi Streżewo, a za zagospodarowanie siedmiohektarowego parku odpowiadał warszawski planista ogrodów Walerian Kronenberg.
Efekt był imponujący – pałac o powierzchni 1500 metrów kwadratowych, łączący elementy późnego baroku z secesyjnymi detalami. W salonie zachowała się secesyjna dekoracja sztukatorska na suficie, a na klatce schodowej – oryginalne ceramiczne płytki z tego samego okresu.
Po wojnie historia pałacu przypomina scenariusz wielu polskich dworów. W 1946 roku przejął go Skarb Państwa. Przez kolejne dekady budynek służył jako siedziba wojsk radzieckich, potem polskich, później mieścił się tu Państwowy Dom Dziecka, a w latach 1957-1958 nawet Zasadnicza Szkoła Rolnicza. W 1979 roku zespół pałacowo-parkowy wpisano do rejestru zabytków, ale to nie powstrzymało degradacji. Lata osiemdziesiąte to okres niszczenia – opuszczony obiekt popadał w ruinę.
Przełom nastąpił w czerwcu 1989 roku, kiedy ruinę odkupiła od państwa rodzina Tarnowskich i rozpoczęła żmudne prace remontowe. W 2001 roku pałac przejęli Ireneusz Kostrzewa i Robert Procyszyn, którzy dokończyli renowację. Właścicielka, będąc architektem krajobrazu, zabrała się za odtworzenie zabytkowego parku – usunięto samosiewy, posadzono kolekcjonerskie gatunki drzew, zrewaloryzowano lipową aleję, pogłębiono stawy. W stulecie powstania pałac wrócił do świetności.
W okresie międzywojennym posiadłość należała do Piotra Domańskiego. W czasie okupacji niemieckiej urządzono tu szpital, co prawdopodobnie uchroniło budynek przed zniszczeniem.
Architektura – wiedeńska elegancja na mazowieckich polach
Pałac w Zdunowie to budowla parterowa z wyraźnie wyodrębnioną trójosiową piętrową częścią środkową. Ta centralna partia, opięta pilastrami wielkiego porządku i zwieńczona falistym neobarokowym szczytem, wygląda jak samodzielna miejska willa „wmontowana” w szerszą strukturę. Dach łamany, charakterystyczny dla rezydencji z przełomu wieków, nadaje całości dynamiki.
To architektura bardziej miejska niż wiejska – można ją porównać do willi z Wiednia czy Berlina sprzed I wojny światowej. Neobarokowy wyraz łączy się tu z secesyjnymi formami, co było bardzo modne w kręgach arystokratycznych początku XX wieku. Budynek zachował tradycyjny wydłużony kształt ziemiańskiego dworu, ale w detalu to zupełnie inna klasa.
Co zobaczysz we wnętrzu pałacu
Dziś pałac funkcjonuje jako hotel, więc większość wnętrz dostępna jest dla gości nocujących lub odwiedzających restaurację. Pokoje urządzono w oryginalnym pałacowym stylu – nie ma tu minimalizmu ani nowoczesnych rozwiązań, raczej stylowe meble, ciężkie zasłony i atmosfera sprzed wieku. Hotel ma tylko 20 pokoi, co gwarantuje kameralność i spokój.
Restauracja Pałacu Zdunowo ma dobrą opinię – wyróżniono ją jako Najlepszą Pałacową Restaurację w Polsce, a także umieszczono w prestiżowym Żółtym Przewodniku Gault & Millau. Menu oparte jest na karcie, śniadania podawane w formie bufetu. Warto zarezerwować stolik przy oknie z widokiem na park.
W budynku działa też niewielka strefa wellness z łaźnią parową i wypoczywalnią. Można umówić się na masaż – pałac współpracuje z masażystką. To raczej skromna oferta, ale wystarczająca na weekendowy relaks.
Park – siedem hektarów zieleni i spokoju
Zabytkowy park to największy atut pałacu. Siedem hektarów zadbanej zieleni, z lipową aleją, stawami i kolekcjonerskimi gatunkami drzew. Część drzew to pomniki przyrody, które podczas renowacji objęto specjalistycznym leczeniem. Latem można spędzić tu kilka godzin na spacerach, wiosną park wygląda najładniej – kwitną krzewy i pierwsze drzewa.
Teren jest ogrodzony, ma secesyjną bramę odtworzoną podczas renowacji. Linia brzegowa stawów została umocniona, więc można spokojnie dojść do wody. Latem na tarasie z widokiem na zieleń serwuje się posiłki i napoje.
Projekt zagospodarowania parku wykonał Walerian Kronenberg – warszawski planista ogrodów, który współpracował z wieloma arystokratycznymi rodzinami na przełomie XIX i XX wieku.
Dla kogo jest Pałac w Zdunowie
To miejsce przede wszystkim dla par szukających spokojnego weekendu z dala od miejskiego zgiełku. Kameralna atmosfera, tylko 20 pokoi, zabytkowy park – idealne warunki na odpoczynek. Pałac organizuje też wesela i przyjęcia, więc jeśli planujesz uroczystość w historycznym wnętrzu, warto to rozważyć.
Miłośnicy architektury znajdą tu ciekawy przykład secesyjnej rezydencji z elementami neobaroku. Sam budynek i jego historia to dobry pretekst do odwiedzin, zwłaszcza w połączeniu z innymi zabytkami regionu. Niedaleko znajduje się dwór w Poświętnem, gdzie przez rok mieszkał Henryk Sienkiewicz, przygotowując się do matury i udzielając lekcji młodemu dziedzicowi.
Rodziny z małymi dziećmi mogą poczuć się tu nieco skrępowane – to raczej miejsce na spokojny wypoczynek niż aktywne spędzanie czasu. Brak placu zabaw czy atrakcji dla najmłodszych. Park jest duży, ale lepiej sprawdzi się dla nastolatków niż kilkulatków.
Praktyczne informacje – jak dotrzeć i co warto wiedzieć
Zdunowo to wieś w gminie Załuski, w powiecie płońskim, około 50 kilometrów na północny zachód od Warszawy. Dojazd samochodem zajmuje niecałą godzinę – z Warszawy trasą nr 7 w kierunku Gdańska, potem skręt w okolice Płońska. Parking jest na terenie pałacu.
Komunikacja publiczna to słabszy pomysł – najbliższa stacja kolejowa znajduje się w Płońsku, stamtąd trzeba jechać autobusem lub taksówką. Zdecydowanie najwygodniej przyjechać własnym autem.
Ceny noclegów wahają się w zależności od sezonu i typu pokoju. Pokoje standardowe z widokiem na park kosztują od kilkuset złotych za dobę, apartamenty Suite z balkonem są droższe. Najlepiej sprawdzić aktualne ceny bezpośrednio na stronie hotelu lub przez portale rezerwacyjne.
Restauracja jest otwarta dla gości hotelowych i odwiedzających. Warto zarezerwować stolik, zwłaszcza w weekendy – miejsce jest popularne na rodzinne obiady i uroczystości. Ceny odpowiadają standardowi pałacowej restauracji – nie jest to tania knajpka, ale jakość potraw i obsługa to rekompensują.
Czas wizyty: jeśli planujesz tylko zwiedzanie parku i okolicy bez noclegu, wystarczy 1-2 godziny. Na weekend z noclegiem, obiadem w restauracji i spacerami warto zarezerwować sobie pełne dwa dni. Park zachęca do powolnego tempa – tu się nie śpieszy.
Pałac nie funkcjonuje jako muzeum otwarte dla zwiedzających – to przede wszystkim hotel i restauracja. Żeby zobaczyć wnętrza, trzeba albo nocować, albo zarezerwować stolik w restauracji. Można też zapytać o możliwość zwiedzania, ale nie ma tu stałych godzin otwarcia jak w typowych atrakcjach turystycznych.
Zespół Pałacowo-Parkowy w Zdunowie został wpisany do rejestru zabytków 1 czerwca 1979 roku, jeszcze przed rozpoczęciem gruntownej renowacji.
Zdunowo to wieś o średniowiecznej metryce – pierwsze wzmianki sięgają XIV wieku. Pałac to najważniejszy zabytek miejscowości, ale warto też pospacerować po okolicy i zobaczyć typową mazowiecką wieś z jej układem przestrzennym. Region nie jest oblegany przez turystów, więc zachował autentyczny, spokojny charakter.
