Internetowe oszustwa stają się coraz częstszym problemem, a ich ofiarami padają często nieświadome osoby poszukujące szybkich zysków. Wśród licznych zgłoszeń, które trafiają do policji w Płońsku, jedno z najnowszych dotyczy 59-letniego mieszkańca powiatu. Mężczyzna stracił 19 tysięcy złotych, inwestując w firmę obiecującą spektakularne zyski na międzynarodowych giełdach.
Rozpoczęcie inwestycji i pierwsze kroki
Pod koniec stycznia tego roku mężczyzna natknął się w sieci na kuszącą ofertę inwestycyjną. Wydawała się wiarygodna, więc zdecydował się na kontakt. Zgodnie z instrukcjami firmy, wykonał początkowy przelew na kwotę 1000 złotych, co miało umożliwić mu dostęp do konsultacji z brokerem. Kontakt z doradcą inwestycyjnym szybko stał się regularny i intensywny.
Manipulacja i eskalacja wpłat
Broker, przedstawiający się jako analityk, zyskał zaufanie 59-latka, objaśniając zasady giełdy i sugerując konkretne ruchy inwestycyjne. Wkrótce jednak, zmienił numer telefonu i kontaktował się z różnych numerów, co nie wzbudziło podejrzeń mężczyzny. Kolejne wpłaty były realizowane w transzach po 1000 złotych. Gdy bank zauważył podejrzane transakcje, zablokował konto inwestora. Po wyjaśnieniu sytuacji konto zostało odblokowane, a wpłaty kontynuowane.
Założenie konta wielowalutowego
Problemy z przelewami skłoniły rzekomego brokera do zaproponowania założenia konta wielowalutowego w banku cyfrowym. Miało to usprawnić operacje finansowe i automatycznie przewalutować środki na kryptowaluty. Mężczyzna zgodził się na ten krok, nieświadomy, że właśnie staje się głębiej zaangażowany w oszustwo. Środki były przekazywane zgodnie z instrukcjami na wskazane przez „dział finansowy” rachunki.
Fałszywe zyski i próba wypłaty
Saldo na udostępnionej platformie inwestycyjnej rosło w zaskakującym tempie, osiągając ponad 80 tysięcy euro. Kiedy mężczyzna próbował wypłacić część środków, pojawiły się nowe przeszkody. Ograniczenia wypłaty, a następnie konieczność przeprowadzenia operacji przez zewnętrzną firmę, a finalnie – wymóg opłaty prowizyjnej w wysokości blisko 15 tysięcy złotych. Zorientowawszy się, że padł ofiarą oszustów, mężczyzna nie wykonał kolejnego przelewu i zgłosił sprawę na policję.
Powtarzalny schemat oszustw
Policja regularnie otrzymuje zgłoszenia dotyczące podobnych przypadków. Typowy schemat działania oszustów obejmuje: zachęcającą reklamę, szybkie nawiązanie relacji, coraz większe wpłaty i blokadę środków przy próbie wypłaty. Kluczowe jest zachowanie ostrożności przy każdej ofercie inwestycyjnej online. Nigdy nie należy udostępniać danych konta ani wykonywać przelewów na polecenie nieznajomych z Internetu. Czerwonym światłem powinny być również wszelkie próby wywierania presji czasu i żądania dodatkowych opłat jako warunku wypłaty.
Źródło: Aktualności KPP w Płońsku
