W lutym, policjanci z Płońska podjęli działania operacyjne w związku z podejrzeniem o nielegalne przechowywanie narkotyków w jednym z domów w Nowym Mieście. Informacje uzyskane przez kryminalnych sugerowały, że w lokacji mogą znajdować się znaczne ilości substancji przeznaczonych do sprzedaży. Funkcjonariusze dotarli na miejsce, gdzie zastali 37-letniego mężczyznę, który początkowo zaprzeczył posiadaniu jakichkolwiek nielegalnych środków.
Przeszukanie i nieoczekiwane odkrycie
Po wejściu do pokoju podejrzanego, mężczyzna gwałtownie zareagował, próbując usunąć rośliny stojące na parapecie. Policjanci błyskawicznie zareagowali, uniemożliwiając zniszczenie dowodów. Mężczyzna tłumaczył, że są to jedynie sadzonki konopi do użytku własnego. Obok doniczek znaleziono foliową torbę ze suszem. Kolejne przeszukiwania ujawniły więcej substancji.
Znalezione dowody
W szafce z ubraniami natrafiono na szklany pojemnik zawierający krystaliczną substancję oraz plastikowe pudełko z foliowymi torebkami pełnymi suszu i kryształów. W obliczu niepodważalnych dowodów, mężczyzna przyznał, że substancje te są narkotykami należącymi do niego, co skutkowało jego zatrzymaniem.
Dalsze odkrycia na posesji
Kontynuując przeszukanie posesji, funkcjonariusze znaleźli w budynkach gospodarczych, ukryty w beczce z ziarnem pszenicy, plastikowy pojemnik z gotówką. Podejrzewając, że pieniądze mogą pochodzić z handlu narkotykami, zabezpieczono je. Analiza potwierdziła, że znalezione substancje to blisko 12 gramów marihuany oraz prawie 50 gramów klefedronu.
Konsekwencje prawne
W postępowaniu karnym, ocena znaczenia ilości narkotyków nie opiera się wyłącznie na ich wadze. Istotna jest także liczba porcji, jakie można z nich przygotować, oraz rodzaj substancji. Na podstawie zgromadzonych dowodów, mężczyźnie postawiono łącznie 17 zarzutów, z czego 16 dotyczyło udzielania narkotyków, a jeden posiadania znacznej ilości środków. Sąd, na wniosek śledczych i prokuratury, zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP w Płońsku
