W późnych godzinach wieczornych 18 lutego, służby ratunkowe w Płońsku otrzymały dramatyczne zgłoszenie. Mężczyzna, który zadzwonił na numer alarmowy, przyznał się do popełnienia podwójnego zabójstwa i natychmiast zażądał interwencji policji. Funkcjonariusze szybko udali się pod wskazany adres w Raciążu, gdzie doszło do tragicznych wydarzeń.

Bezwzględna zbrodnia w Raciążu

Przybywający na miejsce policjanci zastali 29-letniego mężczyznę przed domem jednorodzinnym. Sprawca, który sam wezwał pomoc, nie stawiał żadnego oporu i został spokojnie zatrzymany. W chwili zatrzymania był trzeźwy, co jeszcze bardziej podkreślało szokujący charakter jego czynu.

Ofiary i działania policji

Wewnątrz budynku odkryto przerażający widok – ciała 72-letniej kobiety i 86-letniego mężczyzny. Ofiary okazały się być dziadkami aresztowanego. Policja natychmiast przystąpiła do zabezpieczania miejsca zdarzenia. Grupa dochodzeniowo-śledcza oraz technicy kryminalistyki przez wiele godzin prowadzili na miejscu intensywne czynności, obejmujące zabezpieczanie śladów oraz dokumentację fotograficzną, pod czujnym okiem prokuratora.

Postępowanie sądowe i zarzuty

Dwa dni później, 20 lutego, podejrzany został doprowadzony przed oblicze Prokuratury Rejonowej w Płońsku. Tam usłyszał zarzuty dokonania zabójstwa dwóch osób w sposób szczególnie okrutny. Sąd Rejonowy w Płońsku nie miał wątpliwości co do potrzeby zastosowania tymczasowego aresztowania na trzy miesiące, co było zgodne z wnioskiem prokuratora. Grożąca mu kara może sięgnąć nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Tragedia w Raciążu, która wstrząsnęła lokalną społecznością, jest ostrym przypomnieniem o kruchości ludzkiego życia i konieczności podejmowania działań zapobiegawczych w zakresie przemocy domowej.

Źródło: KPP w Płońsku