W piątkowy wieczór, 16 stycznia, ulice Płońska stały się sceną dla interwencji lokalnej policji. Funkcjonariusze patrolujący okolicę zauważyli mężczyznę, który na widok radiowozu przyspieszył kroku i zniknął za jednym z budynków przy ulicy Grunwaldzkiej. Jego podejrzane zachowanie wzbudziło zainteresowanie policjantów, którzy szybko podjęli decyzję o jego wylegitymowaniu.

Nietypowa reakcja i odkrycie

Po dotarciu na miejsce, policjanci napotkali 38-letniego mieszkańca Płońska, który wykazywał znaczne oznaki zdenerwowania. Jego nieumiejętność podania racjonalnego powodu swojego zachowania wywołała dodatkowe podejrzenia. Podczas przeszukania, w kieszeni jego kurtki znaleziono foliowy woreczek z białą, krystaliczną substancją, którą mężczyzna zidentyfikował jako mefedron. Wstępne testy substancji potwierdziły jego słowa, co doprowadziło do natychmiastowego zatrzymania mężczyzny i przewiezienia go do aresztu.

Kolejne zatrzymanie tej samej nocy

Niecałe kilka godzin później, ten sam policyjny patrol działał ponownie, tym razem na ulicy Wolności. Policjanci dostrzegli grupę osób, z których jeden z mężczyzn na widok zbliżających się funkcjonariuszy pośpiesznie coś ukrył w kieszeni spodni. Po przeszukaniu okazało się, że 20-letni mieszkaniec gminy Załuski miał przy sobie foliowy woreczek z suszem roślinnym, który przyznał, że jest to marihuana.

Konsekwencje prawne

Obaj mężczyźni, zatrzymani tej samej nocy, zostali oskarżeni o posiadanie narkotyków. Zgodnie z obowiązującym prawem, za takie przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Te incydenty pokazują, jak ważne jest nieustanne monitorowanie sytuacji przez służby porządkowe, które często prowadzi do ujawnienia przestępstw związanych z narkotykami.

Źródło: KPP w Płońsku