Wydarzenia z piątku, 20 marca, które miały miejsce w jednym z kościołów w Płońsku, przyciągnęły uwagę lokalnej społeczności. Tego dnia, wczesnym popołudniem, nieznany sprawca dokonał kradzieży skrzynki na datki. Obiekt ten zawierał ofiary pieniężne pozostawione przez wiernych, a kradzież została zgłoszona przez księdza z parafii.

Przebieg kradzieży

Zdarzenie miało miejsce między godziną 13 a 14. Kamery monitoringu uchwyciły młodego mężczyznę w bluzie z kapturem, który z premedytacją podszedł do ołtarza. Po zabraniu skarbonki, przeniósł ją na ławkę i opuścił kościół, by powrócić, gdy miejsce opustoszało. Dopiero wtedy dokonał kradzieży, znikając z łupem.

Działania policji i zabezpieczenie dowodów

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku natychmiast rozpoczęli działania. Zabezpieczono materiał z monitoringu oraz przesłuchano świadków zdarzenia. W tym czasie analizowano także nagrania z kamer miejskich, aby ustalić trasę ucieczki złodzieja. Wkrótce, w pobliskim parku, odnaleziono porzuconą i otwartą skarbonkę, z której zniknęła cała zawartość.

Identyfikacja podejrzanego

Dalsze dochodzenie skierowało uwagę śledczych na młodego mężczyznę pochodzącego z województwa lubelskiego. Osoba ta niedawno przebywała na terenie powiatu płockiego, gdzie podejmowała się prac dorywczych w lokalnych gospodarstwach. Śledczy szybko zlokalizowali podejrzanego na terenie gminy Wyszogród.

Próba ucieczki i aresztowanie

Podczas próby zatrzymania, mężczyzna usiłował uciec, przemykając przez zabudowania gospodarcze i pola. Jego plan zakończył się niepowodzeniem, gdyż został odkryty, ukrywając się pod folią na plantacji truskawek. Pomimo prób zmylenia policji, 23-latek został szybko obezwładniony i zatrzymany.

Konsekwencje prawne i wyznanie podejrzanego

Zatrzymany przyznał się do kradzieży. Jak sam wyjaśnił, kilkukrotnie wracał do kościoła, obserwując sytuację, zanim zdecydował się na kradzież. Po otwarciu skarbonki w parku, zrabowane pieniądze przeznaczył częściowo na alkohol, będąc pod jego wpływem w chwili zdarzenia. Mężczyzna, wcześniej karany za kradzieże sklepowe, teraz musi zmierzyć się z możliwością kary do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Aktualności KPP w Płońsku